niedziela, 19 marca 2017

Witajcie!

Kochani!

Jeżeli ktoś tu jeszcze zagląda, wiem, że może uznać, iż o was zapomniałam lub po prostu porzuciłam bloga. Tak nie jest moi kochani.
Po prostu ostatni czas dla mnie jest bardzo trudny, niewyobrażalnie trudny.
Do tego dochodzi sporo nauki itd.
Dlatego chciałam wam powiedzieć, że jeżeli ktoś tu jeszcze zagląda to zostawcie po sobie komentarz, żebym wiedziała czy ktoś liczy na dokończenie tego opowiadania.
Możecie się też ze mną kontaktować przez mojego maila, którego adres zostawie na końcu posta. Możecie pisać itd.

Pozdrawiam kochani i obiecuje powrócić do tego bloga, nie wiem kiedy, ale kiedyś na pewno, kto wie, może wtedy będzie już napisany i będzie wystarczyło tylko publikować.

Jeszcze raz pozdrawiam
Wasza Rosisi 7

rosisi.ana7@gmail.com

4 komentarze:

  1. Cześć!
    Przepraszamy, że piszemy tutaj, ale nie mogłyśmy znaleźć zakładki spam
    Zapraszamy na nowy początek Katalogu Granger! Tak, dobrze czytasz, strona, na którą zgłosiłaś/eś się jakiś czas temu, zaczyna żyć na nowo! W ostatnim czasie w naszą działalność wkradła się monotonia, więc teraz nadszedł czas temu zaradzić. Zobacz co nowego proponujemy, jakie akcje przeprowadzamy już od długiego czasu i po prostu... wróć do nas! Stwórzmy razem miejsce, w którym będziemy mogli porozmawiać, podzielić się swoimi wrażeniami na różne tematy. Dowiedz się trochę ciekawostek na temat aktorów z Harry'ego Pottera, przeczytaj wywiady ze zwycięzcami konkursów, bierz udział w tym, co organizujemy. Przeczytaj dziennik Hermiony Granger i przeglądaj tablice ogłoszeń.
    Same nie damy rady, to właśnie TY musisz nam pomóc. Rozwijamy wspólnie nasze pasje, dzielmy się nimi i nie pozwólmy, aby KG wygasło.
    Zajrzyj na Katalog Granger i sam/a sprawdź, czy się opłaca, a my zapewnimy Ci tylko jedno - nie zawiedziesz się!
    Katalog Granger
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na ciąg dalszy!:-p
    Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisz i publikuj. Wszystko jedno czy z rozdziału na rozdział czy za jednym zamachem. Takie dobre HGSS zawsze fajnie sie czyta, tylko faktycznie musi być napisane z głową i na spokojnie. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hej! Czekam cierpliwie. Dopiero natknęłam się na Twojego bloga i twoje opowiadanie spodobało mi się. Co do braku czasu rozumiem cię. Jedyne co mogę to życzyć ci weny! Pozdrawiam :)
    Jeżeli byś mogła mnie powiadomić gdy coś dodasz była bym wdzięczna
    paulinabuziaczek3l1@gmail.com

    OdpowiedzUsuń